Styl życia jest jednym z najistotniejszych czynników decydujących o naszym zdrowiu. Na prozdrowotny styl życia składają się: zdrowa dieta, aktywność fizyczna, radzenie sobie ze stresem, komunikacja emocjonalna, świadomość itd. Zdrowie mamy we własnych rękach. Wszystkie te czynniki możemy kontrolować. Nasza aktywność fizyczna to praca na zewnątrz np: ogrodnictwo, uprawianie sportu, joga, tai-chi, pływanie, spacery, aerobik i inne, co najmniej jedna godzina dziennie. Świadomość - po tym słowem kryją się wszelkie praktyki, które uspakajają umysł i wzmacniają ducha. Można tu wymienić; różne ćwiczenia odprężające i skupiające np: joga nidra, trening Schulza, trening Jakobsona, metoda Feldenkraisa, technika Aleksandra, masaż relaksacyjny, hipnoza, autohipnoza, medytacja, modlitwa, joga klasyczna (przestrzeganie zakazów, realizacja nakazów, praktyka pozycji ciała, kontrola energii, wycofanie zmysłowe - joga nidra, praktyka koncentracji, medytacja, samorealizacja)

Obrazek

Dr David Servan-Schreiber w swojej książce "Zdrowiej" pisze

"Mózg emocjonalny kontroluje wszystko to, co zarządza naszym samopoczuciem psychicznym i w dużej części fizjologią naszego organizmu; funkcjonowaniem naszego serca, ciśnieniem tętniczym krwi, hormonami, układem pokarmowym, a nawet odpornościowym. Zaburzenia emocjonalne są konsekwencją zakłóceń w funkcjonowaniu mózgu emocjonalnego. Mózg emocjonalny znajduje się wewnątrz naszego mózgu. Mózg ten ma naturalne mechanizmy samoozdrowieńcze" Poprzez w/w praktyki można je uaktywnić.

Dr James L.Oschman w książce "Energy Medicine" wymienia wiele badań naukowych w których potwierdza się, że trauma zostaje zapisana w organizmie i blokuje przepływ energii. W/w techniki pomagają usunąć traumę fizyczną i emocjonalną. A to pomaga nam zdrowieć. Naukowiec Yoshio Manaka i inni piszą o systemie perineuralnym (regulacyjnym, najbardziej pierwotnym obok układu nerwowego i hormonalnego) Steruje on komunikacją i migracją komórek odpowiedzialnych za obronę organizmu przed chorobami. Działanie jego opiera się na prądzie elektrycznym. I tu pomocne są wyżej wymienione techniki ale też; akupunktura, elektropunktura, refleksologia, tui-na, shiatsu, EFT. W naszym organizmie powstają zjawiska piezoelektryczne, kiedy np. masujemy, naciskamy lub ostukujemy skórę powstaje impuls elektryczny. Zawiera on precyzyjną informacje o tym co się wydarzyło. A ciało dostosowuje się do nowych warunków. Obecnie wiadomo, że komunikacja w żywych organizmach odbywa się na drodze chemicznej i energetycznej. Traumy powodują zaburzenia w polu energetycznym. Łączność zostaje osłabiona a tym samym słabnie system obronny organizmu. Tu możemy sobie pomóc metodą Zdenko Domancica

"Jeśli ja nie zajmę się samym sobą, kto się mną zajmie? A jeśli zajmę się wyłącznie sobą, czymże się stanę? A jeśli nie zatroszczę się o siebie teraz, to kiedy?"

Hillel, Etyka Ojców

Często na warsztatach mówię o roli energii w naszym życiu. Niejednokrotnie widzę uśmiech na smutnej buzi. Zastanawiam się dlaczego ludzie nie chcą sobie pomóc. W Internecie na milionach stron mamy informacje o stresie i blokadach w polu energetycznym. Ksiądz profesor Włodzimierz Sedlak w swoich pracach naukowych przedstawia chemiczno - elektroniczny model życia. Udawadnia, że wszystkie procesy życiowe zachodzą na poziomie kwantowym, dzięki sprzężeniom reakcji chemicznych z procesami elektronicznymi w środowisku półprzewodnikowym, takim jakim są białka, i przejawiają się emisją fal elektromagnetycznych. Zostało to potwierdzone przez tegorocznych noblistów z dziedziny chemii. Na temat biopola napisał kilkanaście książek.

Potwierdzają to inni cenieni naukowcy, a jest ich bardzo dużo. Na wykładach dr A. Biełous Biomedyczne podstawy relaksacji – psychosomatyka, w których miałam szczęście uczestniczyć. Pani doktor wykazała wpływ relaksacji i stresu na układ nerwowy, dokrewny i immunologiczny. Efekty stresu powodują zmiany we wszystkich narządach w szczególności mają wpływ na wydzielanie hormonów, a komórki immunologiczne mają receptory dla hormonów ale też same wytwarzają hormony np: prolaktyna, gonadotropina i inne. Relaksacja usuwa efekty stresu, i jednocześnie reguluje pracę układu dokrewnego i immunologicznego, na które ma wpływ układ nerwowy.

W pomiarach stresu fizjologicznego w organiźmie stało się standartem badanie zmienności rytmu zatokowego. Stres fizjologiczny może być spowodowany długo trwającym stresem albo też traumą z dzieciństwa, lub z pamięci komórkowej, jak kto woli. Albo z pola energetycznego naszych przodków. Problem jest złożony. Ale nie musimy tego rozumieć. Wystarczy, że nauczymy się żyć bez stresu a blokady, które mamy w polu energetycznym usuniemy. Mamy tu do wyboru niezliczoną ilość technik. Najbardziej skuteczną wydaje się być relaksacja i  bioterapia metodą Zdenko Domancica. A jak sami nic nie chcemy zrobić to poszukajmy dobrego psychoterapeutę.

Jeżeli już mamy problem ze stresem fizjologicznym a jednocześnie dostarczamy do organizmu martwego jedzenia, bez bioenergii z ogromną ilością chemii, o częstotliwościach energii, których nasz organizm nie zna, fundujemy sobie chorobę. Wprowadźmy na stałe do swojego życia relaksacje, ruch i zdrowe odżywianie. Lepiej zapobiegać niż leczyć.